WTA w Toruniu - AquaTerr 2006

Piotr Kierzkowski

Na odbywającym się w Toruniu w dniach 31.03.2006 – 02.04.2006 Forum Akwarystyki i Terrarystyki Polskiej AquaTerr 2006 nie mogło zabraknąć i nas. Mocna reprezentacja WTA składała się z załogi sklepu zoologicznego „Trzmiel” z ul. Rogowskiej, trójki prelegentów oraz dwóch "wolnych strzelców".

Właściciele „Trzmiela” urządzili dwa akwaria. W jednym odtworzony został fragment azjatyckiej rzeki, z falującymi w prądzie wody trawami i ławicą przepięknych, a nieznanych jeszcze szerzej ryb z rodzaju Barilius. Drugie akwarium, wysypane drobnym jasnym piaskiem, z trawniczkiem Lilaeopsis brasiliensis, anubiasami i kilkoma kulkami glonu Cladophora, utrzymane było w stylu „nature aquarium”. Znalazło się w nim kilkadziesiąt krewetek różnych gatunków, neony Innesa i zwinniki Blehera, a całość robiła duże wrażenie na zwiedzających. Później obok dwóch dużych akwariów pojawiło się jeszcze jedno malutkie, z trawniczkiem L. brasiliensis i zakupionymi przez właścicieli „Trzmiela” rasowymi gupikami.

W sobotę 01.04.2006 nasi prelegenci mieli do dyspozycji całą godzinę (nazwaną słusznie „Godzina z Wrocławskim Towarzystwem Akwarystycznym”). Po krótkim wstępie Oli zaprezentowaliśmy relacje z dwóch naszych zeszłorocznych inicjatyw. Na pierwszy ogień poszedł film nakręcony w trakcie wycieczki do Berlina, pokazujący akwaria w Ogrodzie Zoologicznym i ekspozycji Sea Life (więcej o tych berlińskich atrakcjach w artykule zamieszczonym na naszej stronie). Film uzupełniony podkładem muzycznym oraz komentarzem dwóch Piotrów (Kierzkowskiego i Międły) bardzo się widzom podobał. Po filmie nastąpił pokaz zdjęć z III Wystawy Akwarystycznej WTA, która odbyła się we wrześniu 2005 roku w Hali Ludowej. Uczestnicy Forum mieli okazję zobaczyć, że przygotowanie akwariów wystawowych trwa o wiele dłużej, niż sama wystawa, a także dowiedzieli się trochę o innych około-akwarystycznych imprezach, które zorganizowaliśmy w ramach Wystawy (np. konkurs plastyczny dla dzieci i młodzieży).

Ostatniego dnia Forum, w niedzielę 02.04.2006, Piotr Międła postraszył trochę słuchaczy, opowiadając o flavobacteriozie i chorobotwórczych wiciowcach. W tym czasie część składu wrocławskiej grupy zwiedzała toruński Ogród Zoologiczny, w którym niestety nie ma żadnych akwariów, ale za to jest wspaniała ptaszarnia, urządzona trochę na wzór palmiarni.

A w niedzielę po południu pozostało zlikwidować akwaria – zapakować krewetki, ryby i rośliny do worków, ściągnąć wodę, wybrać żwir ze zbiorników (które wróciły do organizatorów Forum) i z głowami pełnymi wrażeń wsiąść do samochodów i ruszyć w drogę powrotną.



Galeria