Strategie przetrwania krajowych gatunków ryby słodkowodnych, czyli „zimnowodne” na urlopie.

Marcin Graczyk
fot. Marcin Graczyk

Ryby występujące w wodach na terenie Polski w niczym nie ustępują gatunkom pochodzącym z tropików. Zarówno w kwestii zachowań jak i zewnętrznego wyglądu nasze wody bogate są w gatunki, które można określić mianem „perełek”. Często wygląda to tak „cudze chwalicie, swego nie znacie…..”. Szerokość geograficzna determinuje u nas stan ichtiofauny. Ryby które wyewoluowały na terenie naszego kraju to zaledwie kilkadziesiąt gatunków. Liczba taksonów jednak nie jest tym, co tak na prawdę najważniejsze w akwarystyce. Zazwyczaj chodzi o to by ryby i bezkręgowce, które trzymamy w naszych zbiornikach były dla nas atrakcyjne pod względem wizualnym, a przy okazji reprezentowały ciekawy sposób zachowania się. W tej kwestii nasze gatunki niczym nie ustępują tym pochodzącym z terenów tropikalnej Azji, Ameryki czy Afryki. Warto czasem skupić się na tym, co pływa w bajorku znajdującym się w sąsiedztwie. Dodatkowym atutem akwarium zimnowodnego jest to, że tak na prawdę po to by skopiować biotop w domowym zbiorniku wystarczy go zobaczyć, co nie jest takie proste jeśli chodzi o akwarium ze zwierzętami pochodzącymi z tropików. Po to żeby zobaczyć biotop na Sumatrze trzeba tam pojechać….. W przypadku próby przeanalizowania jak wygląda w naturze życie krajowych rybek wystarczy udać się nad najbliższą rzekę.

Czasem dostrzeżenie ryby z brzegu to nie lada wyczyn.

Gatunki zamieszkujące nasze wody stojące i płynące w szczególny sposób ujmują obserwatora swoimi zachowaniami. Nie brak wśród tych zachowań strategii obserwowanych u gatunków tropikalnych. Najciekawsze moim zdaniem są strategie rozrodcze ryb zimnowodnych. Niestety dużej ich części nie możemy obserwować w domowych zbiornikach ze względu na status ochronny ryb, które strategie te reprezentują. Niezależnie od tego chciałbym pokrótce omówić kilka gatunków ryb.

Rozmnażanie – najważniejsza cecha zachowania

Szereg zachowań charakteryzujących organizmy żywe obejmuje zachowania mające na celu podtrzymanie gatunku. Różnorodność tego elementu behawioru jest u ryb szczególnie silnie zarysowana. Dotyczy wyboru substratu, na którym będą składane jaja jak i samej biologii rozrodu. Szereg wnikliwych obserwacji pozwoliło na udowodnienie złożoności w zakresie tarła oraz opieki nad potomstwem. Młode, zależnie od gatunku, a często także od warunków środowiskowych hołubione są przez rodziców, lub troska o nie ogranicza się jedynie do wyboru odpowiednich tarlisk. Różnice te występują często u bardzo bliskich sobie taksonów (gatunków, rodzajów), a ich spektrum znacznie przewyższa to, jakie obserwować można u innych grup kręgowców. Udoskonalenia częstokroć posiłkowane są szeregiem adaptacji morfologicznych związanych z opieką nad potomstwem. U niektórych ryb doszło nawet do tak silnych zmian ewolucyjnych w obrębie budowy organów rozrodczych, że są one w stanie wydawać na świat w pełni ukształtowany już narybek (w krajowej faunie takowych jednak brak). Plastyczność w obrębie zachowań tarłowych oraz szczególny sposób opieki nad potomstwem często jest głównym atutem w zdobywaniu nowych miejsc występowania.

Gatunki o szczególnie ciekawych strategiach rozrodczych

Ciernik (Gasterosteus aculeetus)
Jeden z barwniejszych, a zarazem najmniejszych gatunków ryb. Rybki te stosunkowo bliskie są konikom morskim i igliczniom. Są pospolite w większości zbiorników słodkowodnych. Poza okresem godowym łączą się w stada. Czas godów przypada na okres kiedy temperatura wody zaczyna osiągać około 15 stopni. Samce przybierają intensywną barwę, zaczynają robić się agresywne i wytyczać swoje rewiry. Po znalezieniu „przytulnego kawałka dna” samiec buduje gniazdo. O dziwo nie jest to kawałek dołka w piasku (jak ma to miejsce u niektórych pielęgnic), a prawdziwe gniazdo z podwodnych gałązek. Misterna konstrukcja przypominająca nieco rurkę z dwoma wylotami, sklejona jest wydzieliną produkowaną przez nerki. Do tak przygotowanego miejsca ciernik zapędza swoją wybrankę. Tarło najczęściej odbywa z kilkoma samicami. Po odbytych godach samiec przejmuje opiekę nad gniazdem, a potem świeżo wylęgłym narybkiem. Ciernik nie podlega ochronie więc śmiało można go hodować w akwarium. Podobną biologią charakteryzuje się cierniczek lecz jest gatunkiem niewspółmiernie rzadszym.

Ciernik

Karaś srebrzysty (Carassius auratus gibelio)
Ten najbliższy krewniak złotej rybki w istocie okazuje się krewniaczką. Grubo ponad 90% populacji tych ryb to samice. Jak to możliwe? Karaś srebrzysty to ewenement, jeśli chodzi o sposób rozmnażania. Fachowo, strategia ta nazywa się gynogenezą. Samice tego gatunku odbywają tarło z innymi gatunkami karpiowatych. Nie dochodzi u nich do typowego zapłodnienia, a plemnik obcej gatunkowo ryby służy tylko po to by pobudzić do rozwoju ikrę.

Węgorz (Anguilla anguilla)
Ta wężowata ryba jest szczególnie ceniona przez smakoszy. Nie każdy wie, że węgorz jest swego rodzaju ewenementem jeśli spojrzeć na biologię rozrodu. Do niedawna miejsce i sposób rozmnażania tego gatunku były wielką tajemnicą. O ile samo tarło pozostawia jeszcze wiele tajemnic, wiadomo gdzie węgorze przystępują do rozrodu. Miejscem tym jest Morze Sargassowe. Ryby trą się na głębokości około 100 m pod powierzchnią wody. Wędrując z odległych miejsc takich jak np. nasze wody śródlądowe węgorze pokonują niesamowite wręcz odległości. O ekstremalności tej ostatniej podróży w życiu węgorza świadczy fakt, że węgorz powracając do morza nie odżywia się i pokonuje niektóre odcinki głębin sięgających nawet 700 m.

Minogi
W Polsce występują cztery gatunki tych bardzo podobnych do ryb stworzeń. Dwa z nich prowadzą pasożytniczy tryb życia. Mowa tu o większych gatunkach, odbywających wędrówki tarłowe czyli minogu morskim (Petromyzon marinus) i minogu rzecznym (Lampetra fluviatilis). Pozostałe dwa minogi zasiedlają zwykle niewielkie cieki wodne w krainie pstrąga i lipienia, czyli rzeki i strumienie o bystrym nurcie. Larwy tych krągłoustych (jak już wspomniałem minogi stanowią odrębną grupę zwierząt różniąc się od ryb miedzy innymi brakiem szczęk) żyją w mule. Do tarła minogi strumieniowe (Lampetra planeri) i ukraińskie (Eudontomyzon mariae) przystępują na przełomie kwietnia i maja, budując żwirowe gniazda. Samo tarło ma dość burzliwy charakter i minogi jeśli występują w danej rzece pojawiają się w dużych ilościach na jakiejś płyciźnie stanowiącej ich miejsce rozrodu. Wszystkie tarlaki giną po około 2-3 tygodniach. Larwy bytują w humusowo-piaszczystych nanosach przez okres ok. 6 lat, odżywiając się materią organiczną filtrowaną z wody. Po osiągnięciu rozmiarów osobnika dorosłego, w okresie letnim zaczynają przekształcać się w postać dorosłą. Proces metamorfozy ulega zahamowaniu na okres zimowy i minogi postać dorosłą osiągają tuż przed tarłem. Życie minoga jako dorosłego osobnika trwa kilka tygodni, za to dzieciństwo (jeśli nic go nie skróci) kilka lat. Minogi prowadzą skryty tryb życia więc nie nadają się do pielęgnowania w akwarium, a poza tym podlegają ochronie gatunkowej co automatycznie wyklucza je z kręgu obiektów, nadających się do obserwacji w warunkach domowych.

Minóg strumieniowy kończy swój żywot tuż po tarle.

Różanka (Rhodeus serviseus)
Opowiadając o ciekawych strategiach przetrwania nie sposób pominąć różanki. Ta niewielka i niezwykle kolorowa rybka była niegdyś dość często (jak na gatunek zimnowodny oczywiście) hodowana przez akwarystów. Niestety my zostaliśmy już pozbawieni szansy legalnego hodowania tej ryby w akwariach, ze względu na jej status ochronny (różanki coraz częściej znikają ze zbiorników, znikają też zbiorniki, w których na ogół bytują różanki i objęcie tych ryb ochroną było bardzo sensownym rozwiązaniem). Różanki nierozerwalnie związały swoje życie z dużymi małżami słodkowodnymi. Za pomocą długiego pokładełka samica składa jaja wewnątrz małża (nie czyniąc mu przy tym żadnej krzywdy). Młode znajdują się pod opieką „niańki w dwuczęściowej muszli” aż do osiągnięcia stadium samodzielnego narybku.

Głowacz białopłetwy (Cottus gobio) i głowacz pręgopłetwy (Cottus poecilius)
Dwa bliskie sobie gatunki, o dużych wymaganiach tlenowych. Zasiedlają wody o kamienistym dnie. Należą podobnie jak afrykańskie naskalniki i lirniczki do grupy ryb speleofilnych (ryby wychowujące narybek w grotach i innych miejscach związanych z litoralem skalistym). Wraz z nastaniem wiosny samce obejmują rewiry i zaczynają bronić miejsca (najczęściej niewielkiej groty skalnej), w którym dojdzie do tarła. Samiec zapędza jedną lub kilka samic do swoistego skalnego domu gdzie następnie dochodzi do tarła. Po skończonym tarle rola samicy się kończy. Samce obu gatunków głowaczy pilnie strzegą potomstwa aż do uzyskania przez maleńkie rybki względnej samodzielności. Zarówno głowacz białopłetwy jak i głowacz pręgopłetwy są związane z wodami, których temperatura nie przekracza 24 stopni. W wodach gdzie występują licznie stanowią pokarm ryb drapieżnych. Przez długi czas były uważane za szkodniki, zagrażające ikrze ryb łososiowatych, do których należą pstrągi i lipienie. Obecnie objęte ścisłą ochroną gatunkową, określone jako gatunek wymagający ochrony czynnej.

Głowacz białopłetwy w promieniach urlopowego słońca.

Głowacz często ginie z oczu gdyż wspaniale zlewa się z otoczeniem.

Głowacze spotyka się również tam gdzie panują nieco odmienne warunki.

Kamienisto-żwirowe dno i czysta woda to prawdziwy raj dla głowacza białopłetwego. W takim właśnie miejscu głowacze chętnie przystępują do tarła i opiekują się potomstwem.

Sumik karłowaty (Ictalurus nebulosus)
Sumik karłowaty na dobre zagościł już w wielu zbiornikach naszego kraju. Warto zastanowić się dlaczego tak jest…. Jak się okazuje wystarczy odrobinę prześledzić jego biologię. Ten niezbyt duży przybysz z Ameryki Północnej jest straszliwie żarłoczny (z tego względu nie lubiany przez wędkarzy i rybaków), ale to nie jedyna przyczyna jego sukcesu. Sumiki są rybami troskliwie opiekującymi się potomstwem, co prawdopodobnie zaowocowało tak silnym rozprzestrzenianiem się tego gatunku.

Sumik karłowaty coraz częściej łowiony przez wędkarzy, swoje rozprzestrzenianie się na obcym dla siebie kontynencie zawdzięcza po części strategii rozrodczej.

Leave A Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *